Chorągiew Zamku w Zawieprzycach Atanazego Miączyńskiego

Herbu Suchekomnaty

Najbliższe wydarzenia

15 Gru 2017
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
22 Gru 2017
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
29 Gru 2017
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
05 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
12 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
19 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
26 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi


Galeria 2017

Zakochani w Zawieprzycach

Zakochani w Zawieprzycach 2017

         To już szósty raz członkowie stowarzyszenia Chorągiew Zamku w Zawieprzycach spotkali się na Zawieprzyckim Wzgórzu, aby uczcić Święto Zakochanych. Rodowód tego Święta nie jest co prawda staropolski, ale organizatorzy wychodzą z założenia, że pozytywne emocje ludzie powinni okazywać sobie zawsze i wszędzie, a więc Dzień św. Walentego jest po temu dobrą okazją.

            Mimo mroźnej aury w niedzielne popołudnie pojawili się prawie w komplecie, aby obejrzeć przygotowaną wystawę fotograficzną. Bohaterami tegorocznej stały się dwie pary, które zawarły małżeństwa w 2016 r., czyli Natalia i Przemek Wawryszczukowie oraz Magdalena i Adam Zezulowie. Wszystkich połączyła miłość do historii, zwłaszcza tej dotyczącej XVII wieku i zawieprzyckiego zamku. To właśnie w jego plenerach wykonano ich ślubne fotografie...

            Wernisażowi towarzyszyła – jak zwykle – gawęda staropolska. Tym razem p. Izabela Korzeniowska jej bohaterom: Barbarze Radziwiłłównie i Zygmuntowi Augustowi poświęciła najwięcej uwagi, opowiadając o XVI-wiecznych obyczajach w Polsce i na Litwie. Wybór postaci ostatniego króla z dynastii Jagiellonów nie był przypadkowy...

            Tradycją tego spotkania stało się czytanie poezji miłosnej. W tym roku dominowały tematyczne fraszki J. Sztaudyngera. Nie tylko o miłości! O życiu! Fraszki przywoływali: Antonina Gajos i Grzegorz Pastusiak. Wiele radości obecnym dostarczyło brawurowe wykonanie ballady „Świtezianka” A. Mickiewicza. W rolach głównych wystąpili: Jolanta Biały (Dziewczyna), Andrzej Woźniacki (Strzelec) i Anna Waleszkiewicz (woda). Nie zabrakło też zawieprzyckiego akcentu w pastiszu autorstwa Artura Krzysiaka.

            Wśród śmiechu i dowcipnych komentarzy szybko mijają godziny. Osłodzone życzliwością, okraszone ciastkiem „własnego wypieku” wzmacniają więzi, ujawniają zainteresowania i talenty. Stają się także okazją do prezentacji własnych pomysłów i odskocznią od problemów, którymi raczą nas powszednie noce i dnie...

Tekst: Antonina Gajos