Chorągiew Zamku w Zawieprzycach Atanazego Miączyńskiego

Herbu Suchekomnaty

Najbliższe wydarzenia

15 Gru 2017
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
22 Gru 2017
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
29 Gru 2017
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
05 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
12 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
19 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi
26 Sty 2018
06:00PM -
Zebranie Chorągwi


Opis

Opis

      Wiek XVII był w Europie czasem bogatym w wydarzenia polityczne i społeczne. Zbiory broni białej i ubioru zgromadzone przez Chorągiew Zamku w Zawieprzycach Atanazego miączyńskiego herbu Suchekomnaty obrazują bogactwo i różnorodność form cechujących ten wiek. Prezentowana broń to uzbrojenie husarza, żołnierza, szlachcica oraz pochodzenia zagranicznego. Natomiast ubiory to m.in. strój szlachecki męski, suknia wg portretu Marysieńki Sobieskiej oraz stroje wojska: dragonów i husarzy.

      Broń biała to jeden z najwcześniejszych ludzkich wynalazków służący do walki wręcz. Była podstawowym wyposażeniem wojsk do XVIII w. Wraz z nią powstała też broń defensywna: tarcze, hełmy i różne osłony ciała.

     Broń dzielimy na: drzewcową np. kopia, broń obuchową np. maczuga i sieczną kłującą np. szpada, kłująco-sieczną np. rapier i obuchowo-sieczną np. czekan.

     Broń obuchowo-sieczna – przeznaczona do zadawania cięć miażdżących. Są to topory i siekiery bojowe, oraz berdysze, czekany i nadziaki. Używana od starożytności do XVIII w.

     Broń drzewcowa – to osadzony żeleziec na drzewcu o długości równej wzrostowi człowieka lub większym. Używana przez piechotę i jazdę

     Broń obuchowa – przeznaczona do zadawania ciosów lub cięć miażdżonych. Mas postać metalowego żeleźca lub głowicy na drewnianym trzonie lub krótkim drzewcu.

     Broń sieczna – służąca do zadawania cięć. Znana od epoki brązu. Do XVIII w. Różne jej rodzaje były podstawową bronią ręczną wojowników, rycerzy i żołnierzy.

     W zależności od rodzaju broni, głownia może być prosta lub zakrzywiona, o różnej długości, kształcie i szerokości; jednosieczna, obosieczna lub kłująca. Broń sieczna o głowni prostej, obosiecznej lub kłującej to: miecz, rapier, szpada, koncerz, sztylet; o głowni prostej jednosiecznej: pałasz, kordelas (bywały też o głowni krzywej),nóż o głowni krzywej jednosiecznej: szabla, bułat, miecz katana, jatagan, maczeta, kukri, sejmitar.

     Szabla była nieodłączną towarzyszką i kochanką szlachcica, jego dumą u chlubą dlatego stroił ją i ozdabiał. Świadczyła o bogactwie i sprawowanej władzy wojskowej. Przypinano ją do pasów boku za pomocą rapci. Pas zazwyczaj nie był widoczny, ponieważ zakrywał go paradny pasz kontuszowy. Stanowiła nieodzowną i najdostojniejszą część ubioru, była przedmiotem darowizn i spadków. W przypadku gdy nie było dziedzica szablę łamano.

     Wiek XVII to rozkwit husarii. Od XVI w. była to lekka jazda, a w XVII w. ciężka jazda uzbrojona w kopie, koncerze i szable, nosząca półzbroję ze skrzydłami i ramion, przeznaczona do przełamywania szyków nieprzyjaciela. O wielkiej wartości bojowej świadczyły; charakterystyczna długa broń (kopia),koń, zbroja, taktyka, a co najważniejsze wysokie morale.

      Husarze walczyli w szyku trzyszeregowym. Pierwsze uderzenie wykonywali ciężką kopią, następnie pałaszem, szablą lub koncerzem. Uzbrojeniem ochronnym był szyszak chroniący głowę oraz półzbroja, składająca się z napierśnika i naplecznika. Na napierśnik wkładano obojczyk chroniący szyję, do którego mocowane były naramienniki osłaniające rękę od łokci. Przedramię chroniły osłony zwane karwaszami. Do nich montowano rękawicę z metalową osłoną dłoni. Skrzydła były mocowane na napleczniku lub do siodeł, w czasie szarży wydawały charakterystyczny szum i gwizd. Zbroja husarska to typowo polskie uzbrojenie, chroniła skutecznie jeźdźca przede bronią palną i sieczną. Była lżejsza od współczesnych im zbroi zachodnich. Wykonywali ją polscy płatnerzy.

     W okresie panowania króla Jana III Sobieskiego, oficerowie i starszyzna husarska używali karaceny. Był to skórzany kaftan z gęsto mocowanymi metalowymi łuskami – zbroja bardzo kosztowna i mniej przydatna zbroi płytowej, cięższej, ograniczającej ruchy ale chroniła przed bronią palną. Na karaceny i zbroje płytowe husarze często zakładali kolczugi. Na zbroi noszono skóry tygrysie, lamparcie lub wilcze.

      Husarz musiał posiadać rząd – osiodłanie konia, czyli siodło ze strzemionami, uzda, podpiersie i podogonie, czaprak kładziony pod siodło oraz broń palną.

     Husaria wielokrotnie decydowała o losach bitew np. pod Kircholmem, Kłuszynem, Chocimiem czy Wiedniem.

      Od najdawniejszych czasów człowiek lubił ozdabiać i upiększać swoje ciała i ubiór. Strojem mógł zaznaczyć swój prestiż, określić status majątkowy i przynależność klasową, narodową, religijną itp. Styl ubierania się i dobór ozdób pozostawały w kanonie panującej mody, ale dawały też swobodę oryginalności i indywidualności. Styl sarmacki szczególnie widoczny był w ubiorze od końca XVI do końca XVIII w. Łączył fascynację kulturą Orientu z rodzimą tradycją i wpływami Zachodu.

     Symbolem sarmatyzmu stał się męski strój kontuszowy noszony przez przedstawicieli wszystkich warstw szlacheckich i części mieszczaństwa. Składał się z żupana, zakładanej na niego delii, a od polowy XVII w. – kontusza. O pozycji społecznej i majętności właściciela, świadczył rodzaj materiału, akcesoria i ozdoby jubilerskie. Klimat polski wymagał ubiorów ciepłych, stąd przestronność, fałdzistość i długość szat wierzchnich w konsekwencji zamiłowanie w futrach – od barana do sobola.

     Nieodzownym i niezwykle dekoracyjnym elementem ubioru męskiego były guzy. Wykonywano je z metali szlachetnych i cyny a także z kamieni szlachetnych i korala. Ich kształt i dekoracje zmieniały się w zależności od panującej mody. Niekiedy stanowiły prawdziwą fortunę i były przedmiotem spadku ale i pokusą dla złodziei. W liście z 8 marca 1668r. Jan III Sobieski, wówczas jeszcze hetman, dziękując Marysieńce za prezent pisał: Guziki te diamentowe… niepodobna rzecz, nic piękniejszego! Jeden drugiemu lustr cudowny daje. W spisie inwentarza z 1696r. już po śmierci króla, znalazły się m. in. guziki czerwone, aspisowe… z rubinkiem… koralowe…

     Powszechną ozdobą męską były pierścienie, czasami zakładane nawet po kilka jednocześnie. Najczęściej noszono sygnety, które spełniały dwojaką rolę – dekoracyjną i praktyczną. Grawerowano na nich herb, monogram lub gmerk, który pełnił funkcję tłoka pieczętnego.

     Najbardziej pożądanymi były tkaniny jedwabne. Świadczyły o wysokim statusie społecznym i majętności noszącego, pozwolić sobie na nie mogli najbogatsi. Tańsze tkaniny wełniane, przede wszystkim grubsze i ciepłe sukno, stosowano na odzież wierzchnią i okrycia zimowe. Mimo rodzimej produkcji, sukna najwyższej jakości importowano z Anglii, Holandii i Flandrii i Włoch.

     Bieliznę dzielono na odświętną i codzienną. Majtki czyli gacie były rzadkością w garderobie. Mężczyźni nosili długą koszulę za kolana, którą wkładali w spodnie, kobiety giezła. Szyto ją z lnu, muślinu, jedwabi, a na zimę z bawełny, barchanu i tkanin z domieszką wełny.

     Buty wykonywano z safianu, w kolorach żółtym, czerwonym, zielonym lub niebieskim.